TRANSATLANTYK 2018: Na szerokich wodach

Łódzka pogoda sprzyjała przesiadywaniu w kinie – a program zapraszał zarówno zapalonych kinomanów, jak i tych, dla których film jest tylko weekendową rozrywką. Na festiwalu można było nadrobić zeszłoroczne zaległości, powtórzyć filmowe klasyki, a także zapoznać się z najświeższymi propozycjami z ostatnich festiwali m.in. w Sundance, Berlinie oraz Cannes. Ale Transatlantyk to nie tylko kino. Od